Tag: jachty

Po rocznym remoncie nasz jacht stanął na wodzie

pamiętnik armatora, czyli historia pewnego Maka część 4

Autor: Rafał Laurentowski Druga połowa maja 2000 roku Poszukiwaliśmy materiału na zamknięcie skrzyni. Stara była z dębiny i chcieliśmy mieć taką samą. Z pomocą przyszedł nam ojciec Michała, który znalazł gdzieś dość sporą deskę dębową. Oddaliśmy ją do naszego stolarza, który z nieociosanej deski wyczarował zamknięcie skrzyni na piątkę z plusem. Przyszedł czas bardzo przez nas […]

12/10/2004 | 0 Komentarzy Więcej
jam session

jam session

JAZZ to jednoosobowy, niezatapialny, niewywracalny jacht balastowy, w którym człowiek siedzi niczym w kabinie starego dwupłatowca. Łyżkowy dziób, konchowa rufa z małą pawężą, gaflowy grot i fok, wczepiony rogiem halsowym w nok bukszprytu, prowadzony na bomie… JAZZ gabarytami przypomina jachty klasy 2.4 mR. Stylistycznie jednak odbiega znacznie od swych starszych „kuzynów”. Zdecydowanie niższa jest też […]

27/09/2004 | 0 Komentarzy Więcej
moja łódka - Dwadzieścia jeden

moja łódka – Dwadzieścia jeden

Autor: Ernest Grudziński Pomysł zbudowania własnoręcznie łódki przyszedł mi do głowy – nie po długich przemyśleniach i rozważaniach, a po krótkim namyśle, po przeczytaniu artykułu w magazynie Port21.pl. Jako że nie miałem dotychczas żadnych doświadczeń związanych ze stolarstwem, a tym bardziej ze sztuką szkutniczą, decyzja o budowie łódki przyjęta została przez moją żonę z lekkim przymrużeniem […]

28/07/2004 | 1 Komentarz Więcej
CHARLESTON po remoncie

pierwsza dekada

Na początku lipca 1994 roku zwodowałem swego CHARLESTONA. Kadłub jachtu zbudowany jest metodą Ashcrofta z dwóch warstw 4-milimetrowej sklejki sosnowej (tylko taka była wtedy dostępna), obgiętej na dębowym szkielecie. Ściany kabiny, kokpit i wnętrze było wykonane ze sklejki oklejonej fornirem dębowym… Na jesiennych targach Boatshow w Łodzi, spotkałem się ze swym kolegą – budowniczym jachtów […]

28/07/2004 | 0 Komentarzy Więcej
Typowy, płaskodenny kadłub jachtu regatowego formuły Seawanhaka

kaczodziobe dinozaury część 1

Mało jest w żeglarstwie rzeczy równie mocno zakorzenionych w świadomości, jak obraz jachtu z ostrym dziobem, prującym fale. Może się więc wydać zaskakujące, że przez wiele lat za najszybsze jednokadłubowce uważane były jednostki o zupełnie innych kształtach… W rzeczywistości od wieków budowano małe łodzie, w których zamiast ostrej dziobnicy znajdowała się płaska, zwykle pochylona pawęż. Takie […]

04/06/2004 | 0 Komentarzy Więcej
Prototypowa łódka KATE istnieje do dzisiaj. Odbudował ją niedawno Allen Mervyn przywracając dawny blask.

Merlin Rocket

W styczniu 1946 roku odbyło się wodowanie nowej łodzi, zaprojektowanej przez Jacka Holta na zlecenie ośmioosobowej grupy żeglarzy jednego z londyńskich klubów zlokalizowanych nad Tamizą. Łódkę nazwano imieniem KATE, podobno przez skojarzenie z końcówką słowa „sindicate”, jak określali swoją grupę inicjatorzy budowy. KATE miała czternaście stóp długości, klinkierowy kadłub, grot i fok mierzył sto stóp […]

15/04/2004 | 0 Komentarzy Więcej
rozważania przy projektowaniu jachtu część 2

rozważania przy projektowaniu jachtu część 2

Ad 3.  Teraz „żwawośc” jachtu. Kształt i wielkość kadłuba wynikają przede wszystkim z funkcji mieszkalnych. Z pomocą kolegi powstały linie teoretyczne o kształtach dość nowoczesnych. Ważny był bilans ciężarów – jachtu, wyposażenia i załogi. Można policzyć to dość dokładnie na podstawie wstępnego projektu. To pozwoliło określić wyporność, a w następnej kolejności, kształt kadłuba żywego przy […]

12/02/2004 | 0 Komentarzy Więcej
rozstrzygnięcie konkursu „Jachty z drewna"

rozstrzygnięcie konkursu „Jachty z drewna”

Autorzy: Stefan Ekner, Radosław Werszko Przypomnijmy, jakie warunki musiała spełniać jednostka, by mogła wziąć udział w konkursie „Jachty z drewna”: 1. Długość całkowita kadłuba nie większa niż 5,5 m i nie mniejsza niż 4,5 m. 2. Rejon pływania: wody śródlądowe z możliwością wyposażenia jachtu do żeglugi po morskich wodach przybrzeżnych w pasie 2 Mm od brzegu. […]

20/11/2003 | 0 Komentarzy Więcej
stare Ramblery jeszcze pływają...

stare Ramblery jeszcze pływają…

Autor: Anna Ozaist-Przybyła To był rok 1997, ktoś spotkał poprzednią załogę naszego WETERANA, wręczył pakiet naklejek informujących o powstaniu Sajmon’s Rambler  Club i o organizowanym zlocie Ramblerów, gdzieś na samym końcu Mazur – nad jeziorem Przystań. Byłam już właścicielką Ramblera trzy lata. Remontowałam go z zapałem co sezon i byłam ciekawa wszystkiego, co z tymi jachtami […]

29/07/2003 | 0 Komentarzy Więcej
nie zawsze z wiatrem - paranoja land

nie zawsze z wiatrem – paranoja land

Od pewnego czasu każdą wolną chwilę spędzam nad książkami opisującymi historię Polski. Chcę bowiem dojść do tego, jaki to grzech popełnili nasi przodkowie, że od kilku pokoleń Pan Bóg karze nas głupotą niektórych przedstawicieli naszej władzy, niezależnie od szczebla. Sprawa idzie chyba na żywioł, bo owa głupota niekoniecznie jest wprost proporcjonalna do wysokości zajmowanego stanowiska. […]

16/03/2003 | 0 Komentarzy Więcej
WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates