wielokadłubowiec z kajaka

| 03/03/2011 | 1 Komentarz

Włodzimierz Gajda

Pływałem kajakiem, ale było mi mało. Zbudowałem więc katamaran asymetryczny (kajak z bocznym pływakiem wypornościowo-balastowym). Konstrukcja jest oparta na ogólnie dostępnych materiałach: rury aluminiowe, plastikowe złączki do armatury i syntetyczny materiał na namioty, z którego uszyłem żagle. Pływak wykonałem z laminatu epoksydowo-szklanego. Dużo to nie waży, a składa się w ciągu 20-30 minut. Zmieniam jednak konstrukcję i przekształcam to pływadło w trimaran – jestem w trakcie wykonania dwóch dodatkowych pływaków o długości około 2,05 m i wyporności około 50 kilogramów każdy.  Rury aluminiowe, o średnicy 40, 35 i 30 mm, przy grubości ścianki 2 mm i długości 4 metrów, można kupić w każdej hurtowni z profilami aluminiowymi. Cena coś koło 18 złotych za kilogram. Taka lanca o średnicy 40 mm kosztuje około 80 zł. Potrzebowałem trzech sztuk: jedna na maszt, dwie na ramę. Żeby nie brudziły, można je obciągnąć plastikową rurą termokurczliwą (tylko kolor niestety jeden – czarny). Jedna rura 35-milimetrowa na bom i jedna „30” na sztywny sztag. W firmie handlującej łożyskami kupiłem uchwyty – obudowy do łożysk, którymi pływak jest mocowany do ramy, a rama do kadłuba kajaka. Dane obudowy: SKF-ITALY P 62. Cena: około30 zł/szt.

Wszystko jest rozbieralne, a po złożeniu bardzo solidne i stabilne. Do połączenia konstrukcji ramy użyłem plastikowych trójników o średnicy wewnętrznej 40 mm (takie popielate, chyba do zgrzewania, o grubości ścianki około 5 mm). A tulei z tego materiału użyłem jako obejmy na rurach w miejscach ich uchwytów. Trójniki są wciśnięte (nabite) na rury i wszystko jest znitowane. Trójniki kupiłem w hurtowni z armaturą sanitarną. Ceny w granicach kilku złotych za sztukę. Z trójnika zrobiłem również gniazdo stopy masztu. Jest obrotowe i można szybko położyć maszt na rufę po odpięciu sztagu od sztagownika. Maszt w osi kajaka utrzymywany jest przez ten właśnie sztagownik, a w osi poprzecznej przez dwie wanty z liny , mocowane w środkach poprzeczek ramy.

A jak zamocować ramę do kadłuba? I to jeszcze tak by go nie podziurawić niepotrzebnie? Mój jest akurat z polietylenu i wykorzystałem jego elastyczność.

Opiszę swoją konstrukcję bardziej szczegółowo. Jest sprawdzona i doskonale się sprawuje. Załączam kilka schematów i odniosę się do nich. Dużym , pogrubionym, literom na rysunkach odpowiadają poszczególne elementy konstrukcji.

A – kadłub mojego kajaka

B – kadłub bocznego pływaka  – ciężar całkowity około 50 kg, wyporność całkowita ok. 100kg.

C – rama nośna łącząca oba kadłuby, do której zamocowałem również gniazdo stopy masztu, wanty i boczny, podnoszony miecz. Wymiary: długość – 2 m (doskonale mieści mi się w moim oplu Omega), szerokość w osi rur – 50 cm.

D –ster orczykowy z płetwą wykonaną z płyty ebonitowej o grubości ok. 1 cm

E – płyta nośna, wykonana ze sklejki o grubości 24 mm

F – sztywny sztag, wykonany z rury aluminiowej o średnicy 30 mm i długości 4 m

G – uchwyty mocujące ramę do płyty nośnej o bocznego pływaka. Ich parametry techniczne podałem wcześniej

H – obrotowy miecz, wykonany z płyty ebonitowej o grubości ok. 1 cm

I – maszt, wykonany z rury aluminiowej o średnicy 40 mm i długości 4m (długość handlowa)

J – wanty, o różnej – wynikającej z konstrukcji – długości, wykonane z linki polipropylenowej, ogólnie dostępnej w każdym, szanującym się sklepie z żelastwem.

K – plastikowe trójniki, o średnicy wewnętrznej 40 mm, używane do zgrzewania czy też klejenia rur wodnych. Potrzebne będzie też kilka mufek o tej średnicy.

S – sztagownik wykonany z kawałka kątownika stalowego.

A więc do dzieła!

Kadłub boczny A ma ok. 160 cm i 30 cm szerokości. Przy wysokości ok.35 cm ma ok. 100 kg wyporności całkowitej. Sam waży ok. 50 kg. Pełni zatem rolę balastu i pływaka wypornościowego.

Rama C pozwala zamocować go w odległości do 140 cm od osi kajaka. Został wykonany techniką laminowania – drewniany szkielet, styropian i płyty stalowe. Dwie pary śrub M10 zostały w nim umocowane na stałe. Ze sklejki o grubości 24 mm wykonałem płytę nośną E, która spina wszystkie elementy konstrukcji i usztywnia ją.

Sztywny, wykonany z aluminiowej rury sztag F i dwie linowe wanty J , zamocowane do ramy utrzymują maszt w pozycji pionowej, niezależnie od przechyłu – no, prawie pionowej. Ster orczykowy D, poruszany nogami, pozwala mi na operowanie dwoma żaglami kajaka. Boczny, podnoszony, miecz H zmniejsza dryf.

Rys. 4 szczegóły mocowania want do ramy nośnej i ramy do kadłuba bocznego i płyty nośnej.

W krótszych ramionach ramy C przewierciłem otwory, w które wkładam końce want i napinam je ściągaczami śrubowymi. Do mocowania pływaka bocznego B i płyty nośnej E użyłem sześciu obudów łożysk G. Ich parametry podałem wcześniej.

Rys. 5 Sposób mocowania płyty nośnej E do kadłuba kajaka A i ramy nośnej C

Samą płytę nośną wkładam bokiem do kokpitu w stronę jednej z burt, jak jest już wewnątrz, przesuwam w stronę przeciwnej burty i podnoszę do góry tak, aby dolne, boczne krawędzie kokpitu (pióra) wskoczyły w podłużne wpusty utworzone przez przykręcony do płyty kątowniki aluminiowe i krawędzie boczne płyty E. Podkładam coś pod płytę, tak by mi nie spadła do kokpitu, zakładam cztery uchwyty G, wkładam w nie ramę C i skręcam. Krawędź kokpitu zostaje zaklinowana między płytą E a rurami tamy C, które są do kadłuba A dociskane śrubami płyty nośnej.

Rys. 6 Prosty sposób zamocowania stopy masztu do ramy nośnej.

Ma kilka zalet. Wymienię dwie: możliwość położenia masztu na rufę bez rozpinania want i możliwość doświadczalnego doboru miejsca mocowania masztu w stosunku do osi poprzecznej kajaka. Środek oporu całego zestawu nie leży w osi kajaka , ale gdzieś między osiami podłużnymi kajaka A i kadłuba bocznego B. Przesuwając stopę masztu po ramie C można taki optymalny punkt dość szybko wyznaczyć.

Rys. 7 Elementy olinowania i omasztowania mojego kajaka.

Rys. 8 Róg halsowy grota (który de facto jest żaglem gaflowym guari.

Rys. 9 Okucia masztu, sposób mocowania want, sztagu i bloczków fałów grota i foka.

Rys. 10 Sposób wciągania żagla przy pomocy jednego fału.

Ważne by stalowa linka była umieszczona wewnątrz pierścienia wędrownego i szpony pięty gafla. Szpona i pierścień są umieszczone na maszcie na stałe. Żagiel jest zamocowany na stałe do gafla i bomu. Odpinam połączenie gafla ze szponą i bomu z jego uchwytem i zdejmuję żagiel. Grot ma 5,5 m2. a fok ok. 2,5 m2. Żagle uszyłem sam. Jeśli coś istotnego pominąłem chętnie odpowiem.

for. arch. Włodzimierz Gajda

rys. Włodzimierz Gajda

 

 

 

 

 

Tags: budowa jachtu, jacht, jacht śródlądowy, katamaran

Category: Budowa jachtu, Porady, Spis treści, Technika

Komentarze (1)

Trackback URL | Comments RSS Feed

  1. nigoy says:

    Pięknie,a i prosto do celu. U mnie inny problem, bo zrobiłem kajakmaran z dwu jednostek WIGRASZEK 400, nadających się na każdą wodę do długiej turystyki ze względu na dwie szczelne bakisty (60ltr+70ltr)x2. Stery i faruchy można dokupić- są typowe. Obecnie jestem w trakcie ulepszania wersji- stanie maszt składany wysoki 4m, z olinowaniem (2wanty, sztag,achtersztag), na tym grotżagiel od cadeta i topowy fok. Płetwy sterów są mało wydajne, muszę też zrobić nowe miecze. Przeróbka sterów na rumplowe, połączone jętką z cepikiem pośrodku, a wszystko z jak najmniejszą ingerencją w substancję oryginałów.Gdyby ktoś miał już doświadczenia z takimi patentami, proszę o kontakt mailowy na kajak.org.pl- DLA NIGOY. Ahoj! Stopy wody…

Zostaw komentarz

WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates