SPANIELEK – awangarda lat 70.

| 16/11/2011 | 0 Komentarzy

Autor: Stefan Ekner

Jacht zaprojektowano specjalnie do regat Mini-Trasat, które miały swoją pierwszą edycję w 1977 roku. Jego konstruktorem jest Gilbert Caroff; Kazimierz “Kuba” Jaworski zaś współtwórcą koncepcji i projektu. Od momentu narodzin pomysłu startu w regatach do rozpoczęcia budowy kopyta upłynęły niecałe 4 miesiące. Początek rejsu kwalifikacyjnego planowano na 8 października. Z Penzance w Angli jachty miały dotrzeć do Sanata Cruz na Wyspach Kanaryjskich, gdzie na 12 listopada wyznaczono start do regat. W założeniu jacht miał żeglować z pasatem w Prądzie Kanaryjskim.

SPANIELEK - rewolucyjna konstrukcja z lat 70.

SPANIELEK - rewolucyjna konstrukcja z lat 70.

W budowie jednostki zastosowano wiele rozwiązań, które dziś można by określić mianem pionierskich. Kadłub o konstrukcji przekładkowej, wykonany z włókna węglowego wraz z 300 kilogramowym balastem ważył 650 kg. Lekka konstrukcja zdolna była do łatwego nabierania prędkości i surfowania na fali. Kadłub o wąskiej linii wodnej miał niewielki nawis dziobowy i wrzeźbione redany wzdłużne. Długa, wąska, linia wodna, przekroje dna zbliżone do koła dawały małą powierzchnię zwilżoną i korzystny rozkład wyporności (na jak najdłuższej wodnicy). Z drugiej jednak strony, przy małej stateczności początkowej duże wychylenie kadłuba powodowało gwałtowny przyrost siły prostującej. Przy dalszym zwiększaniu się przechyłu na wzrost momentu prostującego wpływ miał już balast zewnętrzny. Dodatkową zaletą takiego ukształtowania bryły kadłuba było tłumienie przechyłów poprzecznych, wywołanych przepływem ciśnienia w górnych partiach żagla – tzw. wiry Karmana – zjawiska nie do uniknięcia przy kursach pełnych. Stateczność kursową surfującego jachtu zapewniały dwa skegi, na końcach których zamocowano dwie płetwy sterowe. Skegi – niczym brzechwy strzały – przesuwały środek hydrodynamiczny ku tyłowi (za środek ciężkości), dzięki czemu jacht w pełnych wiatrach leżał na kursie. Dwie płetwy sterowe to efekt dużej szerokości jednostki – płetwa mocowana na szerokiej pawęży w osi kadłuba już w lekkim przechyle gwałtownie traci powierzchnię czynną. Problem ten rozwiąąo zasłonięte brzechwami skegów, były zamocowane bez odchylenia od pionu z rumplami sprzęgniętymi łącznikiem, podobnie jak na katamaranach.

Maleńki kokpit, płaski pokład i niewielka pokładówka pozwalały na odwrócenie jachtu po wywrotce, gdyby do niej doszło. Wewnątrz kadłuba mieściły się dwie koje i mikroskopijny kambuz. Dziób i rufę zajmowały komory wypełnione pianką poliuretanową, zapewniającą pływalność jednostki nawet w przypadku przełamania kadłuba. 9-metrowy maszt posadowiony w połowie długości kadłuba podtrzymywały dwa piętra szerokich niemal do burt salingów. Od rufy z kolei maszt podtrzymywały dwa achtersztagi – jeden wpięty do topu masztu, drugi na wysokości górnych salingów. Na sztagu uzbrojonym w roler była możliwość postawienia dwóch dużych, współpracujących z rozsuwanymi spinakerbomami genuy o powierzchni 26,4 m2 każda. Rolując je razem szybko można było dostosować ich powierzchnię do warunków wiatrowych. Dodatkowo na drugim sztagu (mocowanym na poziomie górnego salingu, tam gdzie “niższy” achtersztag) stawiane były jeszcze dwa foki sztormowe; każdy z nich można było używać jako grot (funkcje bomu pełnił spinakerbom).

SPANIELEK wyznaczył nowe standardy konstrukcyjne. Dziś nikogo nie dziwią takie rozwiązania, jak bliźniacze płetwy sterowe czy maszt w środku długości kadłuba, szczątkowy grot, bliźniacze genuy czy wreszcie podcięcia kadłuba zwane redanami. Echa rozwiązań zastosowanych w projekcie Gilberta Caroffa i Kazimierza “Kuby” Jaworskiego można znaleźć m. in. w jednostkach walczących o Puchar AMERYKI. Po wielu tragediach, jakie miały miejsce po wywrotkach jachtów ze źle ukształtowanymi bryłami pokładów, proporcje substancji kokpit-pokład-nadbudówka nowoczesnych, regatowych maszyn oceanicznych zaczęły przypominać właśnie pokłady jednostek, w projektowaniu których uczestniczył “Kuba” Jaworski.

Trasa, którą płynął SPANIELEK w regatach Mini Transat w roku 1977

Trasa, którą płynął SPANIELEK w regatach Mini Transat w roku 1977

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dane technicze:

długość 6,50 m
szerokość 2,50 m
zanurzenie 1,10 m
wyporność 1000 kG
powierzchnie żagli:
genua 26,4 m2
fok 9,6 m2
fok sztorm. 6 m2
spinaker 45 m2

Rys. Stefan Ekner

Tags: Kuba Jaworski, Mini Transat, Spanielek, jacht

Category: Spis treści, Na wiatr, Technika

Komentarze (0)

Trackback URL | Comments RSS Feed

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz

WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates