prezent dla księżniczki

| 16/11/2002 | 0 Komentarzy

Autor: Stefan Ekner

45 lat temu księżniczka holenderska Beatrix otrzymała na swe 18 urodziny jacht DE GROENE DRAECK (Zielony Smok). Zaprojektowana specjalnie na tę okazję jednostka, reprezentuje “szkołę fryzyjską” – jest to klasyczny Lemsteraak.

Pierwsza wzmianka o tym typie pojawia się w roku 1904. Za pierwowzór Lemsteraaka uznaje się 10-metrową łódź rybacką, zbudowaną w miejscowości Lemmer na Wyspach Fryzyjskich w roku 1877. Stalowy kadłub z niską wolną burtą, wyróżnia spory (jak na łódź z Niderlandów) nawis dziobowy. Substancję stalowego kadłuba, jak większości holenderskich jednostek, tworzy półskorupowa konstrukcja. Tworzą ją dość szerokie pasy poszycia z “naturalnymi” wzdłużnikami, powstałymi w wyniku łączenia ich na zakładkę oraz masywny zestaw trzonowy obejmujący kadłub od zewnątrz.

DE GROENE DRAECK to znakomity przykład stylizacji, wręcz elementarzowe powiązanie tradycyjnej formy i nowej funkcji – na tej łodzi ryby są daniem, a nie ładunkiem. Przekroje stalowego kadłuba są zbliżone kształtem do półkola, a nie jak w większości holenderskich kadłubów okrągłodennych, do owalu. Choć konstrukcyjna linia wodna ma gruszkowaty kształt, jest znacznie smuklejsza niż w łodziach roboczych. Zmniejszenie wyporności i powierzchni zwilżonej znacznie poprawiło osiągi jednostki w stosunku do protoplastów. Proporcje kadłuba w widoku z góry są takie jak we wszystkich Lemsteraakach – stosunek długości do szerokości kadłuba zawiera się w przedziale 3-3,3:1. Ożaglowanie jachtu to grot z niezwykle “smacznie” wygiętym krótkim gaflem i wolnym likiem dolnym, duży fok i kliwer na długim (znacznie dłuższym niż na łodziach rybackich) bukszprycie. Drzewce to służy także jako wtyk ułatwiający kładzenie masztu. Cęgi przechodzą aż do stępki. W zęzie zainstalowano zbiorniki na wodę i fekalia.

 

Niska kabina o pięknej, siodłowatej linii dachu, kryje skromne, choć gustownie zaprojektowane wnętrze. Z kokpitu prowadzą doń wygodne schody ze stylową poręczą. Na lewo od zejściówki szafa na sztormiaki i nawigacyjna; po prawej salon – wygodna kanapa (6 miejsc), trzy fotele, kredens i gazowy kominek; na lewej burcie kabina dla “ladies” (3 koje stałe + “dostawka”) z elegancką łazienką, dwoma szafami, pojemnymi jaskółkami i półką na książki, kryjącą także cęgi. Na drugiej burcie usytuowano skromną dwuosobową kabinkę, toaletę, pentrę i maleńki kambuz. Kubryk – tu można wejść także z pokładu dziobowego przez niewielką zejściówkę – dwie koje, toaleta i przejście do żagielkoi, mieszczącej się w skrajniku dziobowym.
DE GROENE DRAECK jest niezwykle oszczędny w formie – nie wyróżnia się królewskim przepychem. Jedynym wycyzelowanym szczegółem jest rzeźbiona głowica steru – na rumplu śpi owinięty ogonem smok.

Dane techniczne:

długość 15,00 m
szerokość 4,50 m
zanurzenie 1,05 m
pow. ożaglowania 130 m2

fot. Tomasz Skawiński/DRAKKAR

rys. Stefan Ekner

 

 

 

Tags: de groene draeck, jacht, jacht holenderski, lemsteraak

Category: Spis treści, Na wiatr, Technika

Komentarze (0)

Trackback URL | Comments RSS Feed

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz

WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates