LAMBETHWALK do letniej włóczęgi

| 28/02/2005 | 0 Komentarzy

W ubiegłym roku, na początku lata jedna ze stacji telewizyjnych szukała żaglowego kajaka typu P-15 zaprojektowanego przez Mieczysława Plucińskiego. Według przekazów na P-15 nasz rodak w 1947 uciekł na Bornholm. Pytano czy da się przerobić Pirata na „obraz i podobieństwo”. Odpowiedziałem, że wolałbym zbudować taki jacht, na podstawie nawet szczątkowej dokumentacji… Rozmawiałem na ten temat z Norbertem Patalasem, który współpracował z Mieczysławem Plucińskim. Okazało się, że nie mercedesy tylko rowery… Można mniemać, że Pluciński zaprojektował jacht – sygnowany jako P-35 – specjalnie do „wyprawy” na Bornholm. Architektura 5-metrowego kadłuba przypomina w widoku z boku KUMKĘ Tadeusza Soltyka – jacht sprawdzony na wodach Bałtyku (patrz artykuły „Spawany prekursor” oraz „Kumka IV – historii ciąg dalszy”). P-35 otaklowany jest jednak jako bermudzki jol-ket. Inspirująca historia…

Lambethwalk otaklowany jako slup gaflowy

Lambethwalk otaklowany jako slup gaflowy

Lambethwalk to drewniany jacht zaprojektowany z myślą o armatorach zamierzających samemu zbudować i żeglować „bez ograniczeń” po śródlądziu. Lekka, mieczówka nie sprawia problemów przy jej holowaniu za małym samochodem. Cztery osoby bez problemu zdejmą kadłub Lambethwalka z wózka i zwodują na wybranym akwenie – Zalew Czorsztyński czy Zegrzyński, Wielkie Jeziora Mazurskie, Solina… Co roku można jechać nad inne jeziora, nie martwiąc się czy jest tam dogodny dojazd do wody i slip – wystarczy kawałek łąki! Także zimowanie nie stwarza problemów. Najprościej jest dobrze wysuszony kadłub, ustawić na kobyłkach dnem do góry i nakryć plandeką. Plandekę można lekko „odsunąć” od poszycia np. na nagiętych rurkach instalacyjnych, by zapewnić cyrkulację powietrza miedzy plandeką a poszyciem. Także koszty budowy tego typu jednostki nie stanowią zbytniego obciążenia finansowego, ponieważ wydatki są rozłożone w czasie. Koszty wszystkich materiałów powinny się zamknąć się w kwocie 5500 zł. Za to można zamówić wyheblowanie deski na cały zład, sklejkę na poszycie kadłuba, ramy wręgowe, komplet okuć, żagle, farby i lakiery…

Lambethwalk przypomina w rzucie bocznym sharpi ze Wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. W porównaniu z tradycyjnymi łodziami tego typu, które są płaskodenkami z eliptycznym zarysem pokładu rufowego, (porównaj z SHIMMY) zmieniłem linie teoretyczne kadłuba, pozostawiając jedynie charakterystyczną sylwetę jachtu. Stosunkowo wąski, skośnodenny kadłub ze rufowym nawisem i prostą, lekko nachyloną stewą dziobową w przechyle lub przy zmianie obciążenia (można na tym jachcie pływać w pojedynkę lub nawet w cztery osoby) dosyć szybko „dostosowuje się” do nowych warunków, bez drastycznych zmian kształtów i proporcji linii podwodzia. Szeroki obrys burt na dziobie i ostre wejście linii wodnych dają w efekcie kadłub, który sucho chodzi na fali. Ponadto fala nie wywołuje tzw. „wbijania pali” (uderzenia dnem sekcji dziobowej o wodę), co powoduje znaczne wyhamowywanie kadłuba oraz mocno obciąża konstrukcję, tak samego kadłuba jak i takielunku. Gdy wzrasta przechył jachty o szerokich kadłubach mają tendencję do ostrzenia.

Wrzecionowaty kadłub z nawisem rufowym

Wrzecionowaty kadłub z nawisem rufowym

Wrzecionowaty kadłub Lambethwalka z lekko rozchylonymi burtami przechylając się, zanurza nawis rufowy – wzrasta moment prostujący, a jednocześnie ku rufie przesuwa się środek bocznego oporu (jacht jest dobrze zrównoważony kierunkowo). „Rozłożenie” wyporu na dłuższej wodnicy także korzystnie wpływa na własności nautyczne jachtu. Odpowiednie zrównoważenie ułatwia także zastosowanie ożaglowania typu ket-kecz z „udem barana” (to jedno z wielu możliwych do zastosowania typów ożaglowania) oraz skeg i uchylny miecz. Jacht może być otaklowany na wiele sposobów – np. slup gaflowy, ket-kecz z żaglami lugrowymi albo rozprzowymi – byle całość pozostawała w harmonii… Bryzgoszczelny forpik na bagaż i achterpik na osprzęt, ławki wzdłuż burt, pod którymi mieszczą się komory wypornościowe („wrzeźbione” w bryłę kadłuba cieniutko oblaminowane bloki styropianu), ławki porzeczne usztywniające całość, gretingi (po ich podniesieniu tworzy się ogromny „taras” do spania, nad którym rozpina się namiotkę) – to wystarczy na letnią włóczęgę po śródlądziu. A gdybyśmy jacht zapokładowali, zbudowali odpływowy kokpit, dostawili bulbkil, zmienili płetwę steru…

Lambethwalk z osprzętem ket-kecz i trójkątnymi żaglami typu barani udziec

Lambethwalk z osprzętem ket-kecz i trójkątnymi żaglami typu barani udziec

dane techniczne:

długość 5,50 m
szerokość 1,85 m
zanurzenie 0,18/1,00 m
wyporność 300 kG
pow. ożaglowania ok. 12 m2

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

rys. Stefan Ekner, Mateusz Ryczko

Tags: budowa jachtu, jacht, jacht śródlądowy, jachty drewniane, jachty z drewna

Category: Spis treści, Technika

Komentarze (0)

Trackback URL | Comments RSS Feed

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz

WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates