dmuchać na zimne

Tłok na naszych Mazurach coraz większy, zaś praktyka żeglarzy pozostawia wiele do życzenia. Coraz częściej zobaczyć można tego efekty… Jak zachować się w sytuacji, gdy dojdzie do kolizji na wodzie? Jakie kroki przedsięwziąć, aby oddawanie jachtu po wypadku nie musiało być związane z potrąceniem kaucji czy płaceniem odszkodowania czarterodawcy. W dziale “Porady” omawiamy natomiast, w jaki sposób naprawić uszkodzoną burtę.

W nasz jacht uderzyła inna jednostka. Pęknięte poszycie burty, złamany ster, uszkodzony silnik – to najczęstsze uszkodzenia powstałe w wyniku zderzenia. Trudno, stało się, czasu nie cofniemy, ale jeśli podejmiemy odpowiednie kroki, to za powstałe szkody zapłaci ubezpieczyciel bądź sprawca wypadku, a nie my sami z własnej kieszeni.

Przede wszystkim ustalić należy wszystkich uczestników i sprawców kolizji. Powinniśmy także postarać się uzyskać od sprawców kolizji oświadczenia o ich winie, celem ułatwienia towarzystwu, w którym ubezpieczony jest nasz jacht, dochodzenia roszczeń od sprawców lub od ich ubezpieczycieli. Oświadczenie takie powinno być podpisane przez obie strony kolizji. Należy podać w nim wszystkie okoliczności i wymienić wszystkie dowody, które wskazują na odpowiedzialność strony przeciwnej uczestniczącej w kolizji. Powinniśmy też sprawdzić, czy i w jakim towarzystwie ubezpieczeniowym, pozostałe jachty uczestniczące w kolizji są ubezpieczone; w miarę możliwości należy ustalić numer polisy lub inne dane pomocne w jej identyfikacji.

Należy pamiętać, żeby zebrać możliwie jak najwięcej dokumentów: oświadczenia sprawcy, świadków; przy dużej szkodzie warto “na gorąco” sfotografować uszkodzenia. Nie wahajmy się też przed wezwaniem policji. Protokołu spisanego przez policjantów ani poświadczonego przez nich oświadczenia sprawcy ten ostatni nie będzie mógł już podważyć, ani się go wyprzeć. Poza tym obecność policji na miejscu zdarzenia bardzo uwiarygodnia dalsze postępowanie w towarzystwie ubezpieczeniowym.

Należy pamiętać, że w razie wypadku mamy obowiązek użycia wszelkich dostępnych środków, aby zapewnić bezpieczeństwo załogi i jachtu. Oczywiście niezbędne jest także staranne zabezpieczenie jego wyposażenia oraz wszystkiego, co może stanowić wartość dowodową w postępowaniu wyjaśniającym. Po wypadku musimy zrobić wszystko, by minimalizować powstałe szkody i zapobiec powiększeniu się szkód mogących prowadzić do utraty jachtu.

Uzasadnione działania i wydatki poniesione w celu ratowania jachtu są zwracane przez ubezpieczyciela. Na przykład, jeśli jedynym rozsądnym sposobem na uniknięcie powiększania się strat jest wysztrandowanie jachtu, ubezpieczyciel ma obowiązek zapłacić odszkodowanie za naprawy.

fot. Krzysztof Kozerski

Category: Spis treści, Na wiatr

Komentarze (0)

Trackback URL | Comments RSS Feed

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz

WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates