Archiwum September, 2006

dwóch panów w proa część 5

dwóch panów w proa część 5

The middle of nowhere Pomyślny wiatr utrzymał się następnego dnia, tyle że znacznie osłabł. Osłabła też fala, nie mieliśmy więc już takich kłopotów ze sterownością jak poprzedniego dnia. Ruszyliśmy w dalszą drogę powoli, ale jak się okazało, skutecznie pokonując kolejne mile. Niewielka szybkość troszkę nas irytowała. Ten, który siedział na rufie, nie mógł się powstrzymać […]

27/09/2006 | 0 Komentarzy Więcej
505 - klasyka w szybkim wydaniu część 3

505 – klasyka w szybkim wydaniu część 3

Mówi się, że klasy olimpijskie stanowią szczyt prestiżu w żeglarstwie. I jest w tym dużo racji, gdyż medale igrzysk są jednymi z najwyżej cenionych osiągnięć sportowych. Klasa 505 olimpijską nigdy nie była, ale wcale nie znaczy to o słabym poziomie rywalizacji. Przeciwnie, można wymienić wielu znanych żeglarzy z klas olimpijskich, którzy zdobywali doświadczenie także na […]

27/09/2006 | 0 Komentarzy Więcej
dwóch panów w proa część 4

dwóch panów w proa część 4

Było dość pochmurno, za to wiatr z dużo lepszego kierunku – pełny bajdewind. Zaskakująco silny przybój nie znajdywał wytłumaczenia w warunkach wiatrowych. Widocznie z północy znowu nadciągnęła martwa fala… Postanowiliśmy odejść na żaglu, wykorzystując siłę wiatru. Pomysł był dobry, tylko wybraliśmy niewłaściwy hals. Wiatr przeważnie – i w tym wypadku też tak było – nie wieje […]

14/09/2006 | 0 Komentarzy Więcej
505 - klasyka w szybkim wydaniu część 2

505 – klasyka w szybkim wydaniu część 2

Takielunek – w zasadzie powiedziałoby się maszt, bom, grot i fok. No więc tyle mówią też przepisy klasowe, dodając kilka podstawowych wymiarów. A poza tym pełna dowolność eksperymentowania. Położenie salingów, podwięzi wantowych, profil masztu, czy też nawet ilość salingów to wszystko jest dowolne. Najczęściej spotykana konfiguracja to jeden saling, ale zdarzają się też inne zestawy. […]

14/09/2006 | 0 Komentarzy Więcej
Wreszcie na wodzie

rumakowanie na RAGTIMIE

Na wstępie zacytuję fragment opisu RAGTIMA z przed wielu lat… Jacht ten zaprojektowałem dla siebie. Dzięki temu mogłem zastosować na nim wiele unikatowych (by nie powiedzieć, eksperymentalnych) rozwiązań konstrukcyjnych, pozwalających zebrać nowe doświadczenia tak w sferze szkutnictwa, jak i własności nautycznych (na to przyjdzie jeszcze trochę poczekać).  Silnik to lekcja pokory. Po napełnieniu zbiorników (główny […]

05/09/2006 | 0 Komentarzy Więcej
505 - klasyka w szybkim wydaniu część 1

505 – klasyka w szybkim wydaniu część 1

Mahoniowy pokład kojarzy się raczej z dostojnym klasycznym jachtem, a nie z szybką mieczówką. A jednak pozory czasem mylą. Oto łódka klasy międzynarodowej 505. Nazwanie jej klasyczną niesie w sobie pewne przesłanie, gdyż projekt łódki powstał 52 lata temu. Pierwotnie wcale też nie miała się nazywać 505. John Westell zaprojektował 18-stopową łódź którą nazwał Coronet. […]

03/09/2006 | 0 Komentarzy Więcej
WP Like Button Plugin by Free WordPress Templates